Alternatywność czy zastępczość paliw?
W ostatnim okresie uwaga szeregu instytucji a także badaczy zwróciła się na zagadnienia wytwarzania paliw ze wszystkiego co tylko posiada wartość opałową większą od zera i daje się przetworzyć w paliwo.
Niektórzy specjaliści spalają "kompost" jako mieszaninę produktu kompostowania z drewnem dowodząc że jest to świetne paliwo energetyczne inni, w wyniku żmudnych badań naukowych dowodzą, z osadów da się uzyskać gaz palny możliwy do wykorzystania. Brak realnej analizy ekonomicznej procesów pozwala na propagacje takich technologii których sprawność termiczna jest na poziomie kilku procent. Każda substancja legitymująca się dodatnią wartością opalową w określonych warunkach realizacji procesu pozawala wytworzyć taką ilość energii, która może zagwarantować autotermiczność przebiegu procesu. Przykładem takiego rozwiązania jest polska instalacja spalania osadów komunalnych w oczyszczalni ścieków w Dębogórzu koło Gdyni gdzie energia wytworzona w procesie spalania osadu suchego konsumowana jest w procesie jego suszenia. W procesie tym osad stanowi paliwo w całości wykorzystywane do jego napędu. Przyjmując opłacalność realizacji procesu suszenia ( np. niskotemperaturowe suszenie próżniowe ) i możliwość uzyskiwania nadwyżki energii można mówić o alternatywności procesu spalania osadów w stosunku do jego deponowania w lagunach lub alternatywności źródeł energii porównując produkcję ciepła w lokalnej ciepłowni i spalarni osadu. Osad w tym przypadku nie będzie paliwem alternatywnym do węgla bowiem nie można zamiennie w obu obiektach realizować procesu jego spalania. Alternatywa oznacza wybór jednego z dwu procesów ze wskazaniem na dany, alternatywny. To samo odnosi się do paliw z odpadów. Można więc postawić pytanie o ich alternatywność w stosunku do węgla, węgla brunatnego, torfu, koksu, oleju opałowego czy napędowego, a także gazu. Każdy kto zna technikę spalania odpadów nieprzetworzonych wie, że zastąpienie ich paliwem z odpadów w konkretnym palenisku jest absurdem wyzwalającym określone problemy natury technicznej i technologicznej. Nie da się wyeliminować węgla w energetyce zastępując go paliwami z odpadów ale można jego część, w procesie spalania, nimi zastąpić. To częściowe a nie pełne zastępowanie innych paliw obala podstawy stosowania nazewnictwa alternatywny, czy zastępczy i bardziej skłania do stosowania nazwy uzupełniający. W różnych krajach świta stosowane są nazwy RDF (kraje angielskojęzyczne) lub BRAM ( niemieckojęzyczne) i chociaż ta pierwsza nazwa obejmuje całą grupę paliw to w Niemczech stosowane są dodatkowe nazwy jak BRAP ( paliwo z papierów) EBR ( Ersatzbrennstof – materiał palny zastępczy) czy SBR -Sekundärbrennstof ( paliwo wtórne ). W nazewnictwie polskim zaproponowano nazwę PAKOM w odniesieniu do przetworzonych składników odpadów komunalnych w paliwo energetyczne lub UPAK jako forma uzdatniona tego paliwa modyfikowana np. odpadami gumowymi, ścierem papierowym, słomą czy inną masą zieloną.
Cel i możliwości przetwarzania produktów odpadowych w paliwa
Koncepcja przetwarzania wysegregowanych składników lub substancji pozyskanych w innych technologiach np. wybranych odpadów przemysłowych opiera się na następujących założeniach;
• paliwa nie są odpadami bowiem posiadają określoną strukturę i nie odnoszą się do nich definicje odpadów,
• substancje wchodzące w skład paliw posiadają zidentyfikowane właściwości chemiczne i skład,
• znane jest zachowanie się substancji palnej w warunkach spalania i jej właściwości emisyjne,
• określone jest zastosowanie danego paliwa w warunkach przemysłowych ( rodzaj paleniska, warunki spalania itp.),
• paliwo posada nazwę i atest ( certyfikat ) instytucji lub osoby posiadającej wiedzę i uprawnienia do jego sporządzenia i biorącej na siebie odpowiedzialność za ewentualne skutki,
• wartość ekonomiczna paliwa wynika z uzgodnień pomiędzy dostawcą i odbiorcą i podlega prawom rynku przy czym nie może być niższa od przyjętej umownej dolnej granicy dla paliw.
źródło: Prof. tyt. dr hab. inż. Janusz W. WANDRASZ
Politechnika Śląska